Fine dining bywa nazywany startupem gastronomii, a kawiarnie specialty są zdecydowanie miejscem, w którym rodzą się trendy dotyczące napojów. Tego typu lokale wyznaczają konsumentom standard, któremu będą musiały sprostać dania i napoje w innych miejscach, w tym także w domowych kuchniach. Jakie trendy klienci zabierają z kawiarni do domu?
Artykuł promocyjny
Domowa kawiarnia
Pandemiczny początek drugiej dekady XXI wieku sprawił, że dotychczasowi bywalcy kawiarni zaczęli parzyć kawę w domach. Na początku amatorsko i skupiając się na kofeinie, która dostarczy energii do pracy zdalnej, stopniowo jednak chęć dzielenia się efektami działania domowej kawiarni w social mediach podniosła znaczenie estetyki. Hasła takie jak „coffee station decor”, „coffee bar styling” są popularne na Pintereście we wszystkich kategoriach wiekowych od 2024. Po designie przyszedł czas na profesjonalizację domowej kawiarni, doskonale osadzoną w prosumer movement.
Coffeedesk, największy w Polsce sklep z kawą, herbatą i akcesoriami do jej parzenia, od 2025 zauważa mocny trend na znane z lokali gastronomicznych ekspresy kolbowe. Kolby, w przeciwieństwie do ekspresów automatycznych, wymagają już sporej wiedzy baristycznej, którą konsumenci zdobyli i chcą pogłębiać. W 2026 liczba wyświetleń ekspresów kolbowych urosła o ponad 12%, podczas gdy na automaty – spadła. Bardzo duże wzrosty zanotowały ekspresy profesjonalnej marki z najwyższej jakościowej półki ekspresów – włoskiego La Marzocco. W kawiarniach Coffeedesk, o rozbudowanych półkach sprzedażowych, rośnie nie tylko sprzedaż ekspresów, ale też całego „domowego zaplecza”: młynków, spieniaczy, dzbanków i akcesoriów. Ten transfer z kawiarni do domu nie dzieje się sam. Coffeedesk domyka tę pętlę poprzez warsztaty i treści edukacyjne zamieszczane na blogu i w social mediach.
Nowe produkty
W komfortowej i bezpiecznej atmosferze znanego miejsca, wśród zamawianych regularnie dań i napojów, klienci są eksponowani na nowe produkty wzbudzające ich ciekawość i zainteresowanie. Zielony proszek na półce w markecie albo wyświetlający się uporczywie jako reklama internetowa, wzbudziłby co najwyżej konsternację, a jego smak bez mleka, dodatków, zalany wrzątkiem – gorzki grymas. Kiedy konsument podczas wizyt w kawiarni wielokrotnie widzi jednak przygotowanie matchy, staje się ona naturalnym rozszerzeniem zamówienia. Po zaznajomieniu się z produktem i poznaniu standardu, kolejnym krokiem może być odtworzenie napoju w domu.
Coffeedesk, poza sklepem internetowym prowadzący także sieć butikowych kawiarni, trend na matchę w pierwszej kolejności zaobserwował offline. W 2024 roku nastąpił ogromny skok kategorii, a w pierwszym kwartale 2025 roku matcha latte stanęła na podium najczęściej sprzedawanych napojów w warszawskich kawiarniach, przebijając pod względem popularności klasyczne mleczne kawy. Dwa lata po tym przełomie, w 2026 roku, dynamika wzrostu sprzedaży matchy w eCommerce jest bliska 53% r/r, a liczba wyświetleń wzrosła o 47,60%.
Eksperymentalne napoje
Lata temu, kiedy dobrych kawiarni było zaledwie kilka, mogły sobie pozwolić na proste menu z kilkoma czarnymi i białymi kawami do wyboru. Dziś, kiedy liczba kawiarni specialty w Polsce przekracza już 500, co sezon, a nawet co weekend w nowym wydarzeniem czy pop-upem, wprowadzają one nowe pozycje i testują innowacyjne rozwiązania, aby przyciągać wymagających gości. Latem 2026 roku wśród takich nowości pojawia się ube, nazywane fioletową matchą i przygotowywane z… ziemniaka. Ube zyskuje popularność dzięki teksturze i warstwie wizualnej. W 2026 napoje muszą być instagramowe lub tiktokowe – ube wygrywa kolorem, tak jak matcha wzbudziła zainteresowanie intensywną zielenią.
Herbata inna niż matcha
Podpatrując to, co dzieje się w kawiarniach, konsumenci piją w domach więcej zielonej herbaty, której matcha przetarła szlaki. Podniebienia przyzwyczaiły się do trawiastego smaku umami i są otwarte chociażby na japońskie herbaty typu gyokuro i kabusecha, które są specjalnie chronione przed słońcem, aby zawierać więcej chlorofilu i wartościowych dla człowieka substancji odżywczych. To zainteresowanie to także dowód na to, że klient stał się koneserem – szuka konkretnych odmian i metod uprawy.
Na bazie herbaty powstają mocktaile, czyli mieszanki bez alkoholu wspierające dodatkowo trend NoLo, coraz silniej obecny w lokalach gastronomicznych. Nie bez znaczenia jest tu wątek wellness – konsumenci w 2026 o siebie dbają, uciekają od drżenia rąk i spadków energetycznych powodowanych nadmiarem kofeiny na rzecz skupienia, jakie daje L-teanina – zamiast drugiej, czy trzeciej kawy, często wybierają herbatę.
Innymi trendami zdobywającymi popularność w kawiarniach, które mają szansę szybko przenieść się do domów, są chociażby tekstury: napoje z pianką typu cloud, które przenoszą się do domu dzięki dostępności profesjonalnych spieniaczy, ale też dodawanie do kawy chrupiących – i najlepiej przy tym bardzo zdrowych – elementów takich jak pokruszone ziarna kakaowca, czy sezam.
Podsumowanie
Kawiarnie specialty to samonapędzająca się machina do tworzenia trendów i zwyczajów konsumenckich. Bariści, mniej lub bardziej świadomie, projektują nasze przyszłe poranki: testują nowe produkty i rozwiązania by przyciągać klientów, a z drugiej strony dzięki eksperckiemu podejściu i przywiązaniu do jakości, pokazują gościom smaki w najlepszym ich wydaniu i ustawiają standardy. Z jednostronnego oddziaływania na klienta przeszliśmy do dynamicznego ekosystemu, w którym kawiarnia inspiruje, a gość celebruje rytuały w domu i wraca z przemyśleniami i rozbudowanymi oczekiwaniami. W 2026 roku razem z kawą i herbatą, klienci kawiarni i sklepów internetowych chcą kupować kompetencje i estetykę, które pozwolą stać się profesjonalnymi baristami we własnych kawiarniach.
Artykuł promocyjny
Agnieszka Bukowska — ekspertka rynku kawowego i trendów, współpracująca z Coffeedesk
