Jak polskie firmy godzą duże koszty zatrudnienia z rosnącymi oczekiwaniami pracowników?

Na zdjęciu Sławomir Majchrowski, prezes zarządu Grupy Selena / Fot. mat. prasowe Na zdjęciu Sławomir Majchrowski, prezes zarządu Grupy Selena / Fot. mat. prasowe
Na zdjęciu Sławomir Majchrowski, prezes zarządu Grupy Selena / Fot. mat. prasowe

Sektor budowlany jest dziś jednym z najbardziej wyrazistych przykładów rynku pracownika. Bardzo zauważalnie pokazuje napięcie, z którym mierzy się wiele polskich firm. Z jednej strony rosną koszty pracy, obejmujące nie tylko wynagrodzenia, lecz także składki, benefity, szkolenia i cały koszt organizacyjny związany z zatrudnieniem. Z drugiej strony w wielu specjalistycznych obszarach widoczna jest ograniczona dostępność wykwalifikowanych pracowników. To efekt procesów demograficznych i socjologicznych, który będzie determinował rozwój branży przez kolejne lata.

Widzimy to zarówno w produkcji, gdzie konsekwentnie rośnie poziom automatyzacji i robotyzacji procesów, jak i na placach budowy. Jednocześnie inwestorzy oczekują krótszych terminów realizacji i większej przewidywalności kosztów, dlatego przedsiębiorstwa muszą szukać nowych źródeł wzrostu efektywności. Coraz większego znaczenia nabiera także produktywność, rozumiana jako zdolność do wykonania większej liczby zadań, w lepszej jakości i szybciej, bez proporcjonalnego zwiększania zatrudnienia.

W budownictwie odpowiedzią na te wyzwania jest przede wszystkim technologia. Coraz większą przewagę zyskują rozwiązania, które upraszczają wykonawstwo, ograniczają liczbę etapów pracy, skracają czas montażu i zmniejszają ryzyko błędów, pozwalając wykonać tę samą pracę szybciej, przy mniejszym nakładzie pracy i potrzeby dysponowania głębokimi kompetencjami. To już nie kwestia innowacyjności rozumianej jako przewaga marketingowa, ale odpowiedź na strukturalne problemy rynku pracy. Staje się to koniecznością biznesową.

Dla producentów materiałów budowlanych oznacza to odpowiedzialność za tworzenie produktów i systemów, które realnie wspierają wykonawców w codziennej pracy.

W Grupie Selena od lat koncentrujemy się na technologiach, które upraszczają procesy wykonawcze i zwiększają wydajność pracy. Dobrym przykładem są pianokleje, które w wielu zastosowaniach zastępują tradycyjne zaprawy cementowe. Pozwalają skrócić czas montażu, ograniczyć pracochłonność robót i lepiej wykorzystać dostępne zasoby zespołu. W warunkach niedoboru fachowców ma to wymiar bardzo praktyczny.

W tej rzeczywistości inwestycje w rozwój pracowników pozostają uzasadnione biznesowo, choć zmienia się ich charakter. Firmy coraz częściej rozwijają kompetencje związane z obsługą nowoczesnych technologii, automatyzacją, analizą danych czy zarządzaniem procesami. Nie chodzi już wyłącznie o podnoszenie kwalifikacji czy szkolenia rozumiane jako benefit, ale o przygotowanie organizacji do funkcjonowania w modelu, w którym człowiek i technologia wzajemnie się uzupełniają.

Równolegle zmieniają się oczekiwania samych pracowników. Wynagrodzenie pozostaje oczywiście ważne, ale coraz częściej o wyborze pracodawcy i decyzji o pozostaniu w firmie decydują również stabilność, kultura organizacyjna, poczucie wpływu, możliwości rozwoju, elastyczność tam, gdzie charakter pracy na to pozwala, a także realna równowaga między życiem zawodowym i prywatnym. Firmy nie powinny traktować tych oczekiwań jako kosztu dodatkowego, lecz jako element budowania trwałego zaangażowania i ograniczania rotacji.

Uważam zatem, że przewagę zyskają firmy branży budowlanej, które nie będą wybierały między inwestowaniem w ludzi a inwestowaniem w automatyzację, tylko potrafią połączyć oba kierunki.

Technologia pozwala uwolnić pracowników od najbardziej powtarzalnych i czasochłonnych czynności, a rozwój kompetencji daje organizacji zdolność do lepszego wykorzystania tej technologii.

Budownictwo pokazuje dziś bardzo wyraźnie, że rosnące koszty zatrudnienia są wyzwaniem, ale nie można odpowiadać na nie wyłącznie ograniczaniem zatrudnienia czy redukcją wydatków rozwojowych. W długiej perspektywie bardziej opłacalne jest budowanie organizacji efektywnej, technologicznie dojrzałej i atrakcyjnej dla pracowników, co realnie przełoży się na rosnące oczekiwania rynku.


Sławomir Majchrowski, CEO Grupy Selena — Grupa Selena jest globalnym producentem i dystrybutorem produktów chemii budowlanej oraz jednym z czterech największych producentów pian montażowych dla budownictwa na świecie. Od ponad 30 lat z sukcesem dostarcza innowacyjne produkty, przyśpieszające i ułatwiające prace na budowach w ponad 100 krajach.

REKLAMA