- ●Tylko 31% firm zgadza się, że ERP wspiera decyzje w czasie rzeczywistym; 39% zaprzecza
- ●46% decydentów uważa, że ich ERP nie jest gotowy na zastosowanie AI, a 59% w ogóle nie używa AI w procesach
- ●W rankingu 8 kryteriów wyboru ERP „wbudowane funkcje AI” mają medianę pozycji 7 — dla 58% firm to jedno z dwóch najmniej ważnych czynników branych pod uwagę
- ●Wśród firm oceniających swój system jako niegotowy na AI 75% domyka raportowanie zarządcze w Excelu
Aktualny obraz firmy w momencie decyzji
Podstawowym zadaniem ERP jest dostarczać aktualny obraz firmy w chwili, gdy zapada decyzja. W tej roli dane z systemu zawodzą w większości organizacji. Ze stwierdzeniem, że ERP wspiera decyzje w czasie rzeczywistym, zgadza się tylko 31% respondentów; 39% zaprzecza, a 30% jest neutralnych — mediana oceny na skali 1–5 wynosi 3.
To ocena niska jak na kategorię, której obietnica opiera się na „jednym źródle prawdy”. W praktyce ten obraz powstaje później i poza systemem — gdy ktoś zbierze dane z ERP do arkusza i dopiero tam nada im sens. Nie wynika to z jakości pracy zespołów, lecz z architektury projektowanej lata temu, w której raportowanie i integracje domykano poza rdzeniem systemu.
Źródło: BGR Quantic, n = 968.
AI częściej w rozmowach niż w procesach
Przy pytaniu o gotowość na AI obraz staje się jeszcze wyraźniejszy. 46% decydentów uważa, że ich ERP nie jest na nią gotowy, podczas gdy tylko 24% sądzi, że jest. A gdy zapytać o rzeczywiste użycie — 59% firm nie używa AI w procesach, a potwierdza je zaledwie 18%.
Różnica między narracją a praktyką jest tu największa w całym badaniu. Powód nie jest zaskakujący: trudno budować analitykę predykcyjną na danych, które wciąż wymagają ręcznego zszywania w arkuszu. AI potrzebuje fundamentu, a ten w wielu firmach dopiero czeka na uporządkowanie — i to uporządkowanie jest dziś realnym pierwszym krokiem.
Rynek wybiera fundamenty
Najciekawszy wynik pochodzi z rankingu ośmiu kryteriów wyboru ERP, szeregowanych od najważniejszego do najmniej istotnego. „Wbudowane funkcje AI i analityka predykcyjna” mają medianę pozycji 7 na 8. Dla 58% firm to jedno z dwóch najmniej ważnych kryteriów, a do pierwszej trójki trafia zaledwie u 9%.
Funkcje AI mają medianę pozycji 7 na 8 kryteriów wyboru ERP. Do pierwszej trójki trafiają zaledwie u 9% firm.
Na szczycie rankingu są rzeczy przyziemne: dopasowanie do specyfiki branży oraz łączny koszt posiadania — oba z medianą pozycji 2 i obecnością w pierwszej trójce u ponad 70% firm. To rynek, który oczekuje systemu dobrze dopasowanego do procesów biznesowych i o przejrzystym, możliwym do oszacowania koszcie, natomiast funkcje oparte na AI traktuje jako wartość dodatkową, a nie główny argument za wyborem rozwiązania.
Pozorna sprzeczność, którą wyjaśnia kolejność
Zestawienie tych liczb tworzy pozorną sprzeczność. Firmy nie oceniają wysoko swoich systemów w bieżących decyzjach, nie czują się gotowe na AI i stawiają ją na końcu priorytetów — a temat AI dominuje w komunikacji marketingowej dostawców rozwiązań. Sprzeczność znika, gdy spojrzeć na kolejność: nie chodzi o brak zainteresowania AI, lecz o fundament, na którym miałaby stanąć.
Dla firmy stojącej przed decyzją o modernizacji wniosek jest praktyczny. Warto zacząć od pytania, czy system dostarcza aktualny i spójny obraz organizacji bez ręcznego uzupełniania danych w arkuszach kalkulacyjnych. Dopiero wtedy analityka predykcyjna przestaje być hasłem, a staje się funkcją, z której da się korzystać. Współczesne platformy podchodzą do tego inaczej niż systemy sprzed dekady: dane, procesy i analityka są elementem jednego standardu, a nie trzema osobnymi projektami integracyjnymi.
Jak wygląda analityka oparta na danych z samego systemu
Odpowiedzią na różnicę między obietnicą AI a praktyką nie jest kolejny slogan, lecz analityka osadzona bezpośrednio na danych systemu — bez pośrednictwa zewnętrznych narzędzi. O tym, jak inteligentna analiza danych i procesów działa na platformie Infor AI, opowiadamy w materiale:
Zaufanie przed inteligencją
Zanim system zacznie przewidywać, musi wiarygodnie opisywać teraźniejszość. W wielu polskich firmach ten warunek dopiero czeka na spełnienie, bo decyzje zapadają na danych obrobionych ręcznie. Kolejność jest więc jasna: najpierw system dostarczający wiarygodny obraz w czasie rzeczywistym, potem inteligencja zbudowana na tym zaufaniu. To dobry moment, by sprawdzić, na ile obecny system spełnia ten warunek — i o tym najczęściej rozmawiamy z firmami planującymi modernizację.
Badanie „Niewidoczny koszt ERP”, BGR Quantic na zlecenie Axians, metoda CAWI, n = 968 respondentów po screeningu. Próba: firmy zatrudniające 200+ pracowników w Polsce, sektory poza finansowym, respondenci z wpływem na decyzje o ERP. Analizy prowadzone w przekrojach branżowym, wielkościowym i decyzyjnym. Percepcja dostawców liczona na podbazie osób znających daną markę. Badanie zrealizowane w lipcu 2026 r.
