Trendy rodzą się w kawiarniach. Coffeedesk pokazuje, czego w tym sezonie szukają klienci

W niespełna trzy tygodnie od wprowadzenia jesiennego menu goście kawiarni Coffeedesk kupili kilka tysięcy napojów sezonowych. Dla firmy, która łączy e-commerce, sprzedaż B2B i sieć warszawskich kawiarni, to nie tylko wynik sprzedażowy. Sezonowa oferta pozwala obserwować reakcje klientów na nowe produkty, a same lokale pełnią równocześnie funkcję kanału sprzedaży, miejsca kontaktu z marką i przestrzeni współpracy z partnerami biznesowymi.

Coffeedesk wprowadził jesienną kartę 1 października. Jej ograniczona dostępność tworzy dodatkowy powód do wizyty w kawiarni i pozwala sprawdzić zainteresowanie konkretnymi propozycjami w krótkim czasie. Sprzedaż kilku tysięcy napojów w pierwszych tygodniach pokazuje skalę zainteresowania nowościami, ale nie jest sama w sobie miarą wzrostu przychodów całej sieci. Z perspektywy biznesowej istotna jest także wiedza o tym, po jakie produkty goście sięgają i jak reagują na zmiany w ofercie.

Co lubią Polacy? Od preferencji gości do decyzji produktowych

Jesienna karta obejmuje pięć napojów opartych na różnych kierunkach konsumenckich. Rozpoznawalny klasyk reprezentuje Pumpkin Spice Latte. Inspiracje azjatyckie pojawiają się w Kinako Hazelnut Matcha, dostępnej również w wariancie na hojisze, czyli prażonej japońskiej herbacie. Ofertę bezkofeinową tworzą Napar Rokitnikowy i Napar Imbirowy, a uzupełnia ją Mont Blanc – autorska, ciepła interpretacja napoju spopularyzowanego przez kawiarnię Good Measure w Melbourne, przygotowywana na kawie przelewowej z Tanzanii.

Tak skonstruowana karta łączy produkty znane szerokiej grupie odbiorców z mniej oczywistymi propozycjami. Dla Coffeedesk ważne jest nie tylko wprowadzanie nowości, ale też obserwowanie, które z nich znajdują odbiorców w rzeczywistych warunkach sprzedaży. Bezpośredni kontakt z gośćmi daje firmie informacje jakościowe, które mogą uzupełniać dane sprzedażowe i pomagać w ocenie kierunków rozwoju oferty.

— Patrzymy na sezonową kartę szerzej niż na kilka nowych pozycji w menu. To narzędzie sprzedażowe, ale też okazja, żeby zobaczyć, jak klienci reagują na różne propozycje – od klasycznych smaków po mniej oczywiste napoje. Kawiarnie dają nam bezpośredni kontakt z gośćmi i możliwość szybkiej weryfikacji założeń. W modelu, w którym działamy jednocześnie online, w B2B i w gastronomii, takie obserwacje są dla nas szczególnie wartościowe — mówi Dominik Ropela, Marketing Manager Coffeedesk.

Czytaj też: 20 albo 80 zł miesięcznie na kawę i dwa różne pomysły na codzienny rytuał

Kawiarnie jako element strategii omnichannel

W modelu Coffeedesk kawiarnie są jednym z kilku uzupełniających się kanałów działalności, obok sklepu internetowego i sprzedaży B2B. Pozwalają budować bezpośrednią relację z klientami oraz obserwować ich wybory w codziennych sytuacjach zakupowych. Ta rola wykracza poza samą sprzedaż napojów: lokale są również miejscem prezentowania produktów, testowania nowych formatów oferty i rozwijania rozpoznawalności marki.

Dalsza część pod materiałem wideo:

Sieć kawiarni odwiedza kilkadziesiąt tysięcy gości miesięcznie. Ten bezpośredni kontakt z odbiorcami ma znaczenie również dla firm spoza branży kawowej. Coffeedesk realizuje współprace z markami m.in. z sektorów mody, beauty i lifestyle, udostępniając przestrzenie na wydarzenia specjalne, premiery produktów i aktywacje marketingowe. Dla partnerów to możliwość prowadzenia działań w miejscu regularnie odwiedzanym przez klientów, a nie wyłącznie w tradycyjnym kanale reklamowym.

Współprace mogą przyjmować formę pojedynczych wydarzeń lub dłuższych projektów, dostosowanych do celów partnera i specyfiki danego lokalu. Coffeedesk deklaruje otwartość na kolejne przedsięwzięcia z markami z różnych branż.

Z punktu widzenia firmy rozwój tego obszaru jest kolejnym sposobem wykorzystania potencjału kawiarni jako fizycznych punktów styku z konsumentami.

Jesienna karta pokazuje więc szerszą funkcję sieci kawiarni w biznesie Coffeedesk: łączy bieżącą sprzedaż z poznawaniem preferencji klientów, a doświadczenie gości z możliwościami współpracy między markami. To właśnie ta wielofunkcyjność odróżnia kawiarnie od samodzielnego kanału gastronomicznego.

Pobierz raport: Barista w domu. Jak Polska parzy kawę w 2026 r.

REKLAMA