Koniec przerwy w podwyżkach. Na świecie firmy znów podnoszą ceny

Koniec przerwy w podwyżkach. Na świecie firmy znów podnoszą ceny Koniec przerwy w podwyżkach. Na świecie firmy znów podnoszą ceny

Po kilkumiesięcznym okresie względnej stabilności cenowej zagraniczne firmy wracają do podwyżek. Na początku 2026 r. przedsiębiorstwa podnosiły ceny na produkty i usługi, niekiedy o wysokie jednocyfrowe wartości procentowe. To efekt nie tylko taryf celnych, ale także rosnących kosztów wynagrodzeń i ubezpieczeń zdrowotnych.

  • Ceny najtańszych towarów importowanych wzrosły o 2,3% od końca listopada 2024 r.
  • Adobe Digital Price Index odnotował największy miesięczny wzrost cen online od 12 lat w styczniu
  • Ponad połowa małych firm planuje podwyżki o 4-10% w ciągu trzech miesięcy
  • Małe przedsiębiorstwa są szczególnie narażone przez niższe marże i ograniczone możliwości
Thumbnail
Twoja firma potrzebuje leadów kwalifikowanych? Rozpocznij współpracę

Firmy od Levi Strauss & Co. po McCormick & Co. informują, że podnoszą ceny na początku tego roku na produkty od dżinsów i przypraw po artykuły gospodarstwa domowego i produkty przemysłowe. Po utrzymywaniu stałych cen przez kilka miesięcy przedsiębiorstwa — zarówno duże, jak i małe — rozpoczęły nową rundę podwyżek.

Firmy podnosiły już ceny w ubiegłym roku po wzroście kosztów spowodowanym taryfami celnymi. Jednak od jesieni wiele podmiotów wstrzymało się ze wzrostami, oferując rabaty na święta. Ekonomista UBS Alan Detmeister zauważył, że wzrosty w styczniu były silniejsze niż normalnie dla elektroniki i sprzętu AGD.

Według danych zebranych przez Alberto Cavallo, profesora Harvard Business School, który śledzi codzienne ceny online w głównych amerykańskich sklepach detalicznych, ceny najtańszych towarów importowanych wzrosły o 2,3% od spadku pod koniec listopada do 10 lutego. Adobe Digital Price Index odnotował największy miesięczny wzrost od 12 lat w styczniu, napędzany wyższymi cenami elektroniki, komputerów, sprzętu AGD, mebli i pościeli.

Sprawdź też: Dostawca rozwiązań CAD – jak powstaje precyzyjna dokumentacja techniczna?

Taryfy i rosnące koszty

Columbia Sportswear poinformowała, że podnosi ceny wiosennych i jesiennych towarów średnio o wysokie, jednocyfrowe wartości procentowe po unikaniu podwyżek dla produktów jesienno-zimowych. Firma renegocjowała również ceny z fabrykami i podjęła inne kroki w celu redukcji kosztów. Prezes Tim Boyle powiedział podczas rozmowy z analitykami na początku lutego: „W połączeniu z naszymi innymi taktykami mitygacyjnymi, naszym celem w 2026 r. jest zrównoważenie wpływu w dolarach wysokich taryf”.

Levi Strauss podniósł ceny w zeszłym miesiącu w odpowiedzi na taryfy i wprowadza dodatkowe podwyżki w tym miesiącu. Wśród produktów, które obecnie kosztują więcej znalazły się: damskie dżinsy ribcage straight ankle, wycenione o 10 dol. więcej na 108 dol., oraz męskie dżinsy original fit, które są o 5 dol. droższe i kosztują 84,50 dol. Firma odzieżowa stwierdziła, że ma większą możliwość podnoszenia cen nowszych produktów z wyższej półki i podwyższa ceny o bardziej skromne kwoty w przypadku tańszych produktów podstawowych.

Niektóre firmy wskazują na cła, inne na wyższe płace i koszty ubezpieczeń zdrowotnych, których nie mogą wchłonąć ani podzielić z dostawcami.

Sprawdź też: Luksus w drodze do kontraktu. Wynajem aut premium i elitarne spotkania zyskują na znaczeniu

Wyzwania małych firm

Structural Systems Repair Group z Cincinnati przyjmuje podwyżkę o 10-15% w nowych kontraktach. Prezes Bryan Erickson wyjaśnił, że SSRG zazwyczaj absorbuje wzrosty kosztów materiałów do 5%, ale taryfy podniosły ceny stali o 10%, a koszty opieki zdrowotnej dla 115 pracowników wzrosły podobnie. „Nie jest to dla nas zrównoważone, aby tolerować tego rodzaju wzrost bez jakiegoś ustępstwa ze strony naszych klientów” — powiedział Erickson.

Wyższe koszty mogą być szczególnie trudne dla małych firm, które zazwyczaj mają niższe marże zysku niż duże korporacje i mniej sposobów na zrównoważenie wyższych wydatków.

Sin, firma produkująca artykuły gospodarstwa domowego i oświetlenie w Brooklynie w Nowym Jorku, archiwizuje przedmioty takie jak ceramiczna doniczka kosztująca 450 dol., ponieważ nie wierzy, że klienci zapłacą więcej, i podnosi ceny w całej swojej ofercie w tym roku.

„Staramy się wchłaniać rosnące koszty, kiedy tylko możemy” — powiedziała Wall Street Journal Virginia Sin, właścicielka firmy. Jednak spółka, która zwykle podnosiła ceny tylko kilku produktów każdego stycznia, zdecydowała się na ogólne podwyżki, ponieważ płace, koszty materiałów, wysyłka i inne wydatki wzrosły. Płace początkowe dla nowych pracowników w szkoleniu wzrosły o 20% między 2022 a 2025 r. Tego nie da się już nie przenosić na klientów końcowych.

Ryzyko strategii cenowej

Wiele firm próbowało zrównoważyć taryfy i inne presje inflacyjne poprzez cięcie kosztów i naciskanie na dostawców. Jednak niektóre przedsiębiorstwa stwierdziły, że same te opcje nie wystarczą. Według producenta przypraw McCormick & Co., wydatki taryfowe dodały 70 milionów dol. kosztów brutto w ubiegłym roku i dodadzą 50 milionów dol. dodatkowych kosztów w tym roku.

Firma podniosła niektóre ceny we wrześniu w odpowiedzi na taryfy, inflację podstawowych towarów i wyższe koszty opakowań. I podwyższa kolejne ceny w tym miesiącu. „Nasze działania cenowe były chirurgiczne” — powiedział prezes Brendan Foley analitykom w zeszłym miesiącu.

Podnosząc ceny, firmy ryzykują zniechęcenie kupujących i spadek sprzedaży. Gdy taryfy skłoniły Stanley Black & Decker do podniesienia cen w ubiegłym roku średnio o wysokie jednocyfrowe wartości procentowe, sprzedaż spadła w USA, szczególnie w przypadku tańszych produktów. Firma zajmująca się narzędziami i osprzętem rozważa teraz selektywne rabaty.

Według grudniowego badania Vistage Worldwide przeprowadzonego wśród 600 przedsiębiorców, ponad połowa liderów małych firm stwierdziła, że planuje podwyżki cen w ciągu najbliższych trzech miesięcy. Prawie 70% planowało podwyżki od 4% do 10%, podczas gdy kolejne 10% przewidywało wzrosty przekraczające 10%.

Atomic Object, firma konsultingowa ds. oprogramowania cyfrowego z siedzibą w Grand Rapids w stanie Michigan, podniosła stawkę godzinową pobieraną od klientów do 200 dol. w tym roku, po zwiększeniu stawek do 195 dol. za godzinę ze 180 dol. pod koniec 2024 r. Jeff Williams, partner zarządzający, wyjaśnił: „Przetestowaliśmy rynek przy 195 dol. i powiedzieliśmy, że zatrzymamy się tutaj. Ale wzrosty wynagrodzeń i świadczeń podnoszą wydatki coraz wyżej”. Składki na ubezpieczenie zdrowotne firmy wzrosły o 14% w tym roku po wzroście o 12% w 2025 r. i stanowią obecnie prawie 10% przychodów, w porównaniu z około 5% trzy lata temu.

Czytaj też: Bad Bunny rzucił światu wyzwanie. Paski wracają do łask

REKLAMA