Podczas tegorocznego Super Bowl LX wszystkie oczy były skierowane na Bad Bunny’ego. Portorykański raper nie tylko zachwycił 128 mln widzów swoim hołdem dla kultury Portoryka, ale również sprawił, że świat znów zwrócił uwagę na jeden z najbardziej niedocenianych dodatków męskiej garderoby – pasek. Jego wybór prostej, białej liny zawiązanej w węzeł okazał się głośniejszy niż najbardziej wykwintne markowe ubrania.
- Bad Bunny wystąpił w Super Bowl LX przed 128,2 milionami widzów, honorując portorykańskie dziedzictwo swoim strojem
- Prosty linowy pasek w stylu jibaros (portorykańskich rolników) był symbolicznym nawiązaniem do korzeni jego kultury
- Paski męskie przeżywają renesans w 2026 r. – od wybiegów w Mediolanie i Paryżu po ulice amerykańskich miast
- Trendy pasków w 2026 obejmują duże klamry ze srebra i turkusu, modułowe systemy oraz zrównoważone materiały
Występ Bad Bunny’ego podczas tegorocznego Super Bowl LX był celebracją portorykańskiej kultury na niespotykaną dotąd skalę. Raper wystąpił całkowicie po hiszpańsku przed 128,2 milionami widzów, co uczyniło jego show czwartym najchętniej oglądanym występem w przerwie Super Bowl w historii. Scena wypełniona była symboliką – od pól trzciny cukrowej nawiązujących do trudnej historii kolonialnej Portoryka, przez starszych mężczyzn grających w domino, po tradycyjne domki „casita” malowane w jaskrawych kolorach.
Ale to właśnie pasek – biała lina zawiązana w węzeł na przodzie kremowych plisowanych spodni – okazał się najbardziej przejmującym symbolem całego występu.
Pasek był hołdem dla portorykańskich jibaros, czyli rolników pracujących na polach trzciny cukrowej, którzy tradycyjnie noszą rustykalne liny jako paski. „Bad Bunny wziął jíbaro i odkupił go w modny sposób” – wyjaśnił pisarz i historyk Israel Melendez Ayala w wywiadzie dla NPR. „Sprawił, że to stało się jak: 'Nie, nie musimy wstydzić się uprawiania naszej ziemi, naszych przodków pracujących na ziemi'”.
Ten minimalistyczny dodatek kontrastował ostro z odważnym strojem rapera – niestandardowym oversizowym jersey marki Zara (później zastąpionym żakietem), wąską talią i spodniami w stylu marynarskim. Na nadgarstku błyszczał zegarek Audemars Piguet ze złota i malachitu o wartości 72 tys. dolarów. Jednak to właśnie skromny pasek mówił najwięcej: „To”, zdawał się mówić, „trzyma nas wszystkich razem”.
Zagrożony gatunek w męskiej modzie
W ostatnich latach paski stały się nieco zagrożonym gatunkiem w męskiej modzie. Zaczęło się od athleisure, które wprowadziło elastyczne pasy wszędzie – od salonów biznesowych po sale konferencyjne. Trend dotarł jednak również do luksusowej mody: wystarczy rozejrzeć się po śródmieściu Manhattanu czy Los Angeles lub na stronach internetowych marek takich jak Ralph Lauren, Todd Snyder, Zegna czy Brooks Brothers. Zobaczysz stroje z koszulami, polo, a nawet swetrami wpiętymi w spodnie bez pasków.
Nowoczesna casualowa sylwetka dla mężczyzny to wąska talia i szerokie lub plisowane spodnie, dokładnie takie, jakie nosił Bad Bunny. Te nowe spodnie mogą mieć długie paski, wysokie talię i regulatory przy biodrze lub ściągacze z tyłu, które sprawiają, że pasek jest niepotrzebny. Wiele z nich nie ma nawet szlufek. Dżinsy są ogromne lub pozbawione bioder – tak czy inaczej, bez pasków. Potem są jeszcze spodnie w stylu wojskowym Gurkha, które opierają się na zagmatwanym systemie klamer, pasów i przeplatanych taśm.
Jak wyjaśnia stylistka męskiej mody Sam Spector, która pracuje z prywatnymi klientami oraz celebrytami takimi jak Alan Cumming i Daniel Radcliffe: „Pojedziesz do Europy i możesz natknąć się na sklep ze skórą, który ma piękne rękawiczki i paski. Trudniej to znaleźć w Ameryce, szczególnie w środkowej Ameryce”.
Ten problem szczególnie wyraźnie widać podczas wizyty na Pitti Uomo – targach mody męskiej w XVI-wiecznej twierdzy we Florencji. Tam są paski. Wspaniałe, kreatywne, historyczne, innowacyjne paski. Paski, które są produkowane od pokoleń, jak te wykonywane przez 113-letnią markę Athison, specjalizującą się w kolorowych plecionych paskach ze skóry, które rozciągają się dzięki gumce wszytej w środku. „W Ameryce sprzedajemy wiele elastycznych pasków ze skóry” – powiedział dyrektor wykonawczy Massimiliano D’Ambrosi dla Bloomberga. „I wiele elastycznych pasków z rajonu do golfa”.
Sprawdź też: Zimowe city breaki i szybkie wypady w góry. Polacy lubią krótkie wyjazdy
Powrót pasków do mody
Paradoksalnie, na Pitti Uomo autor reportażu z Bloomberga dostrzegł też, jak bardzo Ameryka jest kreatywnym źródłem inspiracji w świecie pasków. Było tam mnóstwo pasków inspirowanych amerykańskim Zachodem. Hiszpańska marka Leyva oferowała szeroką gamę srebrnych elementów z turkusowymi koralikami i misternymi klamrami z motywami rdzennych Amerykanów. Stoisko włoskiej marki DA.D było wypełnione zniszczonymi kowbojskimi paskami z nieobrobionej skóry i klamrami w stylu rogu bawołu. Nawet Brunello Cucinelli, avatar eleganckiej włoskiej mody męskiej, miał cienkie paski z jaszczurki z rzeźbionymi srebrnymi klamrami pod wpływem południowego zachodu.
„Co mężczyźni noszą jako akcesoria? Zegarek? To wszystko” – powiedział Cucinelli przez tłumacza. „Kobiety mają biżuterię, torebkę. Co ja mam? Nie mam nic. Muszę podkreślić pasek!”
Żyjemy w erze personalizacji w męskiej modzie. Mężczyźni, szczególnie ci słynni, są znacznie odważniejsi w noszeniu biżuterii, w tym broszek, a obserwowanie zegarków na czerwonym dywanie stało się sportem dla widzów. W końcu wyrażamy się poprzez nasze akcesoria. Czy paski, jeśli Cucinelli ma rację, mają się teraz dogonić?
Po przełomowym pokazie Pharrella dla Louis Vuitton Men’s jesień/zima ’24 – gdzie zaprezentował kreacje inspirowane amerykańskim Zachodem, współpracując z artystami rdzennych Amerykanów i zapraszając czarnych kowbojów do chodzenia po wybiegu – srebrno-turkusowe paski z dużymi klamrami stały się międzynarodową sensacją, obok kowbojskich butów i kapeluszy. Możemy za to podziękować również Beyoncé i jej albumowi „Cowboy Carter”. Latem ubiegłego roku nawet Nike produkował kowbojskie paski.
Patrząc na pokazy męskiej mody jesień/zima w Mediolanie i Paryżu w styczniu tego roku, można zauważyć, że wszystkie rodzaje pasków mogą być na horyzoncie. Bardzo chwalony pokaz Ralpha Laurena w Mediolanie zawierał wiele wspaniałych wersji, nawiązujących do jego długiej historii z amerykańską estetyką prep i jego miłości do odzieży western. W Pradzie modele chodziły z ekstra długimi paskami zawiązanymi z boku talii. Louis Vuitton pokazał wisiorki do pasków, spadkobierców ich popularnych wisiorków do torebek. W Dolce & Gabbana paski były duże i odważne – kilka z nich miało nawet zegar przy klamrze.
W Dior Homme, po pokazie wiosna/lato, który prawie nie zawierał pasków, Jonathan Anderson wrócił do starej szkoły na jesień/zimę i umieścił złoty owalny zapięcie z nowym logo domu na wielu swoich spodniach. To jedna z najstarszych sztuczek w książce o paskach dla domów mody, używanie klamry jako okazji do brandingu.
Ale paski powinny być okazją do brandingu dla nas wszystkich. Jak mówi Cucinelli, to jedno z niewielu ujść dla kreatywności i osobistej ekspresji dla mężczyzn. Warto starać się, aby były interesujące i osobiste. Znajdź te, które są piękne, charakterystyczne lub związane z jakimś aspektem twojego dziedzictwa – jak pole trzciny cukrowej, a nawet szkoła w Cambridge.
„To coś, czego niekoniecznie chcesz sam sobie kupić, ale to coś, co możesz mieć tak długo” – zauważył Spector, stylista. „Mam te same paski od 10 lat. Ponieważ mogą być klasyczne – i dopóki pozostajesz w tym samym rozmiarze, możesz ich używać wiecznie”.
Poza tym, wiążą cały twój wygląd razem. A w tym roku, dzięki Bad Bunny’emu i jego prostemu linowemu paskowi, świat znów patrzy na te niedoceniane akcesoria z większym szacunkiem i uwagą.
