Pokolenie odporne na AI. Jak młodzi pracownicy uciekają przed sztuczną inteligencją

Pokolenie odporne na AI. Jak młodzi pracownicy uciekają przed sztuczną inteligencją Pokolenie odporne na AI. Jak młodzi pracownicy uciekają przed sztuczną inteligencją

Rezygnują ze studiów informatycznych na rzecz szkół zawodowych, porzucają biurka dla wozów strażackich, zakładają własne firmy zamiast wspinać się po korporacyjnej drabinie. Młodzi pracownicy na całym świecie podejmują radykalne decyzje zawodowe, próbując zabezpieczyć swoje kariery przed wpływem AI.

  • Młodzi pracownicy masowo przechodzą do zawodów wymagających fizycznej obecności — szkoły zawodowe w USA odnotowały 20-proc. wzrost zapisów od 2020 r.
  • Część młodych ludzi stawia na przedsiębiorczość — zarówno w sektorze technologicznym (startupy AI), jak i w tradycyjnym biznesie lokalnym, szukając niezależności od korporacyjnych struktur podatnych na automatyzację
  • Wybory edukacyjne ulegają przewartościowaniu: studenci rezygnują z informatyki i finansów na rzecz kierunków opartych na kompetencjach interpersonalnych, takich jak stosunki międzynarodowe czy medycyna
  • Mimo że większość młodych Amerykanów deklaruje negatywny stosunek do AI, to właśnie ta grupa najaktywniej adaptuje swoje plany zawodowe — niemal połowa osób poniżej 35. roku życia rozważa zmianę kariery pod wpływem rozwoju sztucznej inteligencji
Thumbnail
Twoja firma potrzebuje leadów kwalifikowanych? Rozpocznij współpracę

Jackson Curtis przez trzy i pół roku pracował w branży ubezpieczeniowej. Miał 28 lat, stabilne stanowisko i plan na całe życie zawodowe. A potem zaczął obserwować, co potrafi sztuczna inteligencja — i złożył papiery do szkoły dla strażaków. Jego praca polegała głównie na wprowadzaniu danych, a awans niewiele by zmienił — kolejne szczeble kariery biurowej były równie podatne na automatyzację. „Nawet gdyby ktoś wymyślił, jak wykorzystać AI do gaszenia pożarów, ludzie zawsze będą potrzebować empatii od prawdziwego człowieka w chwili kryzysu” — tłumaczy Curtis.

Jego historia nie jest odosobniona. Z badania Harvard Youth Poll wynika, że 59% Amerykanów w wieku 18–29 lat postrzega AI jako zagrożenie dla swoich perspektyw zawodowych, a 41% uważa, że sztuczna inteligencja sprawi, iż praca stanie się mniej sensowna. Dane Uniwersytetu Stanforda potwierdzają, że obawy te mają podstawy — między końcem 2022 r. a wrześniem 2025 zatrudnienie wśród pracowników w wieku 22–25 lat w zawodach najbardziej narażonych na AI spadło o 16% w porównaniu z mniej eksponowanymi profesjami.

Jedną z najwyraźniejszych reakcji na te sygnały jest zwrot ku pracy fizycznej. Ryder Paredes, 22-letni student informatyki z New Jersey, porzucił studia i rozpoczął naukę w szkole zawodowej — chce zostać elektrykiem. „Najpierw wypierałem to, co widziałem. Ale w końcu musiałem spojrzeć prawdzie w oczy” — mówi. Nie jest wyjątkiem. Liczba studentów szkół zawodowych i branżowych w USA wzrosła o blisko 20% od 2020 r. Badania Anthropic i Microsoftu wskazują, że zawody wymagające fizycznej obecności — od rolnictwa po budownictwo — są znacznie bardziej odporne na automatyzację niż praca programistów czy specjalistów ds. obsługi klienta.

AI jako pomysł na biznes

Inni młodzi ludzie wybierają strategię odwrotną — zamiast uciekać od AI, wchodzą w nią z impetem. Vedant Vyas, 21 lat, wziął urlop dziekański na kanadyjskim uniwersytecie, by zbudować startup edukacyjny oparty na sztucznej inteligencji. Pozyskał ponad 4 mln dolarów finansowania. „Zamiast czekać, aż AI zmieni moją karierę, sam decyduję, co budujemy i komu to pomoże” — wyjaśnia. Z kolei Luke St. Amand z Nowego Jorku zrezygnował z sześciocyfrowej pensji w Amazonie, bo czuł, że trenuje własnego następcę. Dziś prowadzi własny startup i sam wykorzystuje AI jako narzędzie.

Jest też trzecia droga — przedsiębiorczość poza cyfrowym światem. Jewel Rudolph, partnerka strażaka Curtisa, od 2019 r. prowadzi biznes, sprzedając acai bowls na targach. Nie poszła na studia, wbrew namowom matki. „Jest w tym poczucie bezpieczeństwa — AI nie jest w stanie zabrać tego, co robię” — mówi.

Temat AI przy rodzinnych stołach staje się codziennością. Babith Bhoopalan, były menedżer produktu w Microsofcie, przygotował dla swojej 17-letniej córki przewodnik po zawodach odpornych na automatyzację. Udostępnił go publicznie — obejrzało go ponad 5500 osób. Jego córka Thea zmieniła planowany kierunek studiów z finansów na stosunki międzynarodowe: „Dyplomacja opiera się na autentycznej rozmowie między ludźmi. Nie sądzę, żeby AI przejęło tę branżę”.

Paradoks pokoleniowy jest uderzający. Ci sami młodzi ludzie, którym zakazuje się korzystania z AI na uczelniach, muszą jednocześnie budować swoją przyszłość w świecie przez nią kształtowanym. I choć 61% Amerykanów w wieku 18–34 lat deklaruje negatywny stosunek do sztucznej inteligencji, to właśnie oni najczęściej podejmują konkretne kroki — 44% osób w wieku 16–34 lat rozważa zmianę ścieżki kariery z powodu AI.

Sprawdź też: Twoja praca znika. Jak nie dać się zastąpić przez AI?

REKLAMA