Infrastruktura to nowa suwerenność. Data4 stawia na Polskę jako hub AI dla CEE [WYWIAD]

Na zdjęciu Adam Ponichtera, dyrektor zarządzający Data4 w Polsce / Fot. Mat. prasowe Na zdjęciu Adam Ponichtera, dyrektor zarządzający Data4 w Polsce / Fot. Mat. prasowe
Na zdjęciu Adam Ponichtera, dyrektor zarządzający Data4 w Polsce / Fot. Mat. prasowe

Centra danych przestały być zapleczem IT – stały się fundamentem europejskiej niezależności cyfrowej. Adam Ponichtera, dyrektor zarządzający Data4 w Polsce, tłumaczy, dlaczego Polska ma duże szanse na rolę regionalnego lidera w erze sztucznej inteligencji – i co może tę szansę zaprzepaścić.

  • Suwerenność danych to już nie compliance, lecz strategia – szczególnie w finansach, administracji i telekomunikacji, gdzie jurysdykcja przechowywania danych stała się elementem zarządzania ryzykiem
  • Polska rośnie jako hub CEE. Największa gospodarka w regionie, korzystny klimat dla free coolingu i rynek wyceniany na 6 mld zł do 2028 r., ale bez rozbudowy sieci energetycznej potencjał pozostanie niewykorzystany
  • AI zmienia reguły gry operacyjnie. Data4 przeprojektowuje obiekty pod ekstremalne gęstości mocy GPU i buduje kampusy od 500 MW do 1 GW, działając z wyprzedzeniem popytu
  • Data4 oferuje certyfikowaną infrastrukturę krytyczną i model kolokacji eliminujący CAPEX, z zapleczem 40 obiektów i ~1,5 GW mocy w Europie
Thumbnail
Twoja firma potrzebuje leadów kwalifikowanych? Rozpocznij współpracę

Data4 to europejski operator centrów danych, który buduje i zarządza bezpiecznymi, zrównoważonymi środowiskami dla krytycznej infrastruktury cyfrowej – od regionu śródziemnomorskiego po Europę Środkowo-Wschodnią. W Polsce firma rozwija kampus w Jawczycach pod Warszawą, który ma stać się jednym z głównych węzłów danych dla całego regionu CEE. W portfelu grupy znajduje się już 40 wysokowydajnych obiektów dysponujących łącznie około 1,5 GW zakontraktowanej mocy, a kolejne projekty idą w kierunku kampusów gigawatowych. Data4 obsługuje zarówno duże korporacje i instytucje finansowe, jak i globalnych hyperscalerów, dla których lokalna obecność i europejska zgodność regulacyjna mają dziś ogromne znaczenie. W wywiadzie Adam Ponichtera odsłania kulisy strategii firmy na polskim rynku – i stawia pytania, które dotyczą całej branży: o energię, kompetencje, suwerenność i wyścig o infrastrukturę AI.

Grzegorz Kubera, Business Growth Review: Suwerenność danych coraz częściej pojawia się jako strategiczny priorytet. Gdzie dziś przebiega granica między suwerennością a pragmatyzmem biznesowym? Czy firmy w Polsce są gotowe za nią płacić?

Adam Ponichtera, dyrektor zarządzający Data4 w Polsce: Suwerenność danych coraz wyraźniej przestaje być wyłącznie kategorią regulacyjną, a staje się kryterium biznesowym, szczególnie w sektorach regulowanych, takich jak finanse, administracja, telekomunikacja czy ochrona zdrowia. To właśnie tam miejsce przechowywania i przetwarzania danych jest dziś elementem zarządzania ryzykiem. Klienci oczekują raczej jurysdykcyjnej przewidywalności, kontroli nad łańcuchem dostaw IT oraz zgodności z europejskimi standardami.

W szerszym, europejskim kontekście suwerenność ma wymiar strategiczny. Powstanie prawdziwie europejskiego ekosystemu cyfrowego nie może się urzeczywistnić bez rozwoju strategicznej, rodzimej infrastruktury. Dlatego rozwój nowoczesnych centrów danych staje się fundamentem dla AI i bezpieczeństwa gospodarczego UE – to znajduje odzwierciedlenie w działaniach Komisji Europejskiej wspierających rozwój tego sektora.

W tym kierunku rozwija się również Data4, budując bezpieczne, zrównoważone i połączone środowiska centrów danych, które stanowią bazę dla przyszłych infrastruktur AI. Bo to właśnie infrastruktura – łącząca bezpieczeństwo, wydajność i zrównoważony rozwój – będzie kluczowa dla europejskiej suwerenności cyfrowej.

Co przemawia za Polską jako centrum danych dla Europy Środkowo-Wschodniej i co może tę pozycję podważyć – koszty energii, dostępność mocy, kwestie geopolityczne?

Polska ma dziś bardzo solidne fundamenty, żeby pełnić rolę regionalnego hubu dla Europy Środkowo-Wschodniej – i to nie jest już tylko aspiracja, ale coraz bardziej realny scenariusz. Po pierwsze, mówimy o największej gospodarce w regionie, z dużym, 38-milionowym rynkiem wewnętrznym i rosnącym popytem na usługi cyfrowe. Do tego dochodzi centralne położenie, które naturalnie predestynuje Polskę do roli punktu dystrybucji danych w CEE, oraz rosnąca obecność globalnych dostawców chmurowych, co dodatkowo wzmacnia ekosystem. Predykcje związane z rozwojem naszego sektora wskazują, że wartość tego rynku w Polsce wzrośnie do 6 mld zł w 2028 r.

Ciekawym, a wciąż niedocenianym atutem jest klimat. Niższa średnia temperatura niż w takich hubach jak Frankfurt czy Londyn pozwala przez dużą część roku wykorzystywać tzw. free cooling, czyli chłodzenie powietrzem zewnętrznym.

W praktyce przekłada się to na istotnie niższe zużycie energii na chłodzenie – w skrajnych przypadkach nawet o kilkadziesiąt procent – co daje przewagę kosztową w eksploatacji. Jednocześnie trzeba jasno powiedzieć: są też bariery, które mogą tę pozycję podważyć.

Warto też dobrze ustawić punkt odniesienia. Polska nie konkuruje dziś z Frankfurtem czy Londynem o status głównego hubu Europy. Naszą naturalną rolą jest obsługa regionu CEE i nowych projektów – tym bardziej że zachodnie huby osiągają już granice przepustowości, zarówno pod względem infrastruktury światłowodowej, jak i dostępnej mocy. Dlatego kluczowe pytanie nie brzmi, czy Polska ma potencjał – bo ma – tylko czy uda się go wykorzystać, przede wszystkim poprzez rozwój infrastruktury energetycznej.

Jak Data4 zarządza rosnącymi kosztami energii i presją na dekarbonizację? Jakie rozwiązania są dziś realistyczne dla operatora DC w Polsce?

Energia stała się dziś głównym czynnikiem dla rozwoju branży data center. W praktyce nie mówimy już o dostępności powierzchni, ale o dostępności mocy.

W Data4 podchodzimy do tego systemowo – od projektowania po operacje, działając w sposób, który pozwala nam wyprzedzać przyszłe potrzeby i zapewniać długoterminową stabilność operacyjną. Inwestujemy w efektywność energetyczną, odzysk ciepła i rozwiązania niskoemisyjne, a jednocześnie zabezpieczamy dostawy poprzez długoterminowe kontrakty PPA. Dziś 100% wykorzystywanej przez nas energii ma charakter niskoemisyjny, a naszym celem jest dalsza redukcja śladu węglowego.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska poinformowało, że na koniec 2025 r. udział zainstalowanych elektrowni OZE w miksie energetycznym wyniósł ponad 50%. W całym ubiegłym roku – po raz pierwszy w historii – udział energii wyprodukowanej z tych źródeł przekroczył 31%. Dla porównania jeszcze 6 lat temu udział OZE wynosił ledwie 17,8%. Wzrost to efekt przede wszystkim dużej liczby farm fotowoltaicznych i wiatrowych.

Z perspektywy Polski kluczowe jest jednak coś więcej: bez rozwoju infrastruktury energetycznej – sieci, OZE i stabilnych źródeł jak atom czy offshore – nie będziemy w stanie konkurować o największe projekty. Konkurencyjność rynku data center zaczyna się dziś w systemie elektroenergetycznym.

AI jako katalizator popytu – co to oznacza operacyjnie

Infrastruktura dla AI wymaga zupełnie innych gęstości mocy niż klasyczna kolokacja. Jak Data4 przygotowuje się do obsługi klientów AI-driven i czy polskie obiekty są w stanie konkurować z zachodnimi hubami GPU?

AI fundamentalnie zmienia zasady gry w branży data center. U jego podstaw leżą dwa filary sprzętowe: zaawansowane procesory, takie jak GPU, oraz centra danych, które je zasilają i utrzymują. Mówiąc wprost – sztuczna inteligencja nie może funkcjonować bez solidnej infrastruktury cyfrowej, a o konkurencyjności coraz częściej decyduje nie metraż, lecz dostęp do mocy.

Infrastruktura dla AI wymaga nowego podejścia – przede wszystkim zdolności do obsługi ekstremalnych gęstości mocy oraz najnowszych generacji wysokowydajnych GPU. W Data4 przeprojektowaliśmy nasze obiekty tak, aby sprostać tym wymaganiom, stawiając na elastyczność architektoniczną i łączenie rozwiązań chłodzenia powietrzem i cieczą, dostosowanych do potrzeb klientów. Równolegle rozwijamy skalę działania – w kierunku kampusów o mocy od 500 MW do nawet 1 GW – oraz skracamy czas realizacji inwestycji, aby szybko dostarczać duże wolumeny mocy. W tym kontekście kluczowe znaczenie ma działanie z wyprzedzeniem: zabezpieczanie gruntów, mocy przyłączeniowych i elastycznych projektów jeszcze przed pojawieniem się popytu.

Czy Polska może konkurować z zachodnimi hubami GPU? Tak – szczególnie pod względem dostępności powierzchni i potencjału rozwoju. Natomiast ważnym czynnikiem pozostaje energia. W tym obszarze konkurencja z krajami nordyckimi jest wyzwaniem, dlatego ostatecznie to dostęp do mocy będzie decydował, kto wygra wyścig o infrastrukturę AI.

Na zdjęciu Adam Ponichtera, dyrektor zarządzający Data4 w Polsce / Fot. Mat. prasowe
Na zdjęciu Adam Ponichtera, dyrektor zarządzający Data4 w Polsce / Fot. Mat. prasowe

Budowanie zaufania korporacyjnego – co przekonuje CISO i CFO

Jakie argumenty dziś zamykają rozmowę z dyrektorem finansowym lub bezpieczeństwa dużej firmy? Co jest największą barierą decyzyjną przy wyborze lokalnego data center zamiast hyperscalera?

Dziś rozmowy z dużymi organizacjami bardzo wyraźnie rozdzielają się na dwie perspektywy – bezpieczeństwa i finansów – ale ich punkt wspólny jest coraz bardziej oczywisty. Dla CISO kluczowe są twarde argumenty: certyfikacje, segmentacja fizyczna, procedury disaster recovery i pełna transparentność audytowa. To nie jest już kwestia zaufania do dostawcy, tylko weryfikowalnej odporności infrastruktury.

Z kolei CFO patrzy na całkowity koszt posiadania – porównuje utrzymanie własnych serwerowni z modelem kolokacji, analizuje przewidywalność wydatków, ograniczenie CAPEX i możliwość skalowania wraz z biznesem. W skrócie: CISO kupuje odporność, CFO przewidywalność.

W tym kontekście duże znaczenie ma wiarygodny, lokalny partner, który łączy skalę działania z dogłębną znajomością rynku. Data4 przez lata zbudowało sieć 40 wysokowydajnych, zrównoważonych i innowacyjnych centrów danych w całej Europie – od regionu śródziemnomorskiego po Europę Zachodnią i Środkowo-Wschodnią – dysponując około 1,5 GW zakontraktowanej mocy. To doświadczenie przekłada się na silne kompetencje inżynieryjne, znaczące zdolności inwestycyjne oraz sprawdzoną zdolność do dostarczania infrastruktury krytycznej.

Nawet dla hyperscalerów współpraca z europejskim operatorem takim jak Data4 przynosi wymierne korzyści – ułatwia wejście na lokalne rynki dzięki znajomości ekosystemów, zapewnia pełną zgodność z europejskimi standardami i regulacjami oraz opiera się na realnym zakorzenieniu w lokalnych społecznościach. To połączenie skali przemysłowej, stabilności finansowej i lokalnej obecności sprawia, że model ten jest szczególnie atrakcyjny dla organizacji poszukujących bezpiecznej, zgodnej regulacyjnie i przyszłościowej infrastruktury cyfrowej.

Na tym tle Polska ma widoczny atut – wysoki poziom bezpieczeństwa cyfrowego, który wyróżnia ją na tle wielu krajów UE. Jednocześnie wyzwaniem pozostaje infrastruktura i jakość łączy, które wciąż nie dorównują liderom rynku.

Rynek pracy i kompetencje techniczne

Branża DC w Polsce boryka się z niedoborem specjalistów od krytycznej infrastruktury. Jak Data4 buduje zespoły i czy widzi ryzyko systemowe dla całego sektora?

Centra danych wymagają dziś bardzo szerokiego wachlarza kompetencji – od inżynierów i techników, przez specjalistów ds. elektryki, mechaniki i budownictwa, po ekspertów od zrównoważonego rozwoju i operacji. To infrastruktura krytyczna, która musi działać nieprzerwanie, więc poziom specjalizacji i odpowiedzialności jest bardzo wysoki.

W Data4 budujemy zespoły w sposób długofalowy. Kampus w Jawczycach pod Warszawą to nie tylko lokalna inwestycja – pracują tu eksperci zaangażowani także w projekty międzynarodowe, m.in. w Niemczech. Dziś w Polsce nasze inwestycje generują 290 miejsc pracy i planujemy podwojenie tej liczby do 2030 r., co dobrze pokazuje tempo rozwoju rynku. Równolegle inwestujemy w edukację i rozwój kompetencji – poprzez inicjatywy takie jak Data4 Academy współpracujemy z uczelniami i szkołami, budując świadomość zawodów związanych z infrastrukturą cyfrową.

Dlatego rozwój sektora data center będzie w dużej mierze zależał od tego, czy uda się zbudować odpowiednie zaplecze kompetencyjne. Bez tego nawet najlepsze plany inwestycyjne mogą napotkać ograniczenia.

Perspektywa 3–5 lat – konsolidacja, nowi gracze, zmiana modelu

Czy rynek data center w Polsce zmierza ku konsolidacji wokół kilku dużych graczy, czy jest przestrzeń dla niszowych operatorów? Jak zmieni się model biznesowy kolokacji w erze edge computingu i AI inference?

W perspektywie najbliższych 3–5 lat rynek data center w Polsce będzie się wyraźnie konsolidował. Rosnące wymagania kapitałowe i energetyczne sprawiają, że przewagę będą mieli przede wszystkim ci operatorzy, którzy są w stanie skalować inwestycje i zapewnić stabilny dostęp do mocy. Mniejszym graczom będzie coraz trudniej konkurować, choć nadal pozostanie przestrzeń dla wyspecjalizowanych, niszowych operatorów.

Jednocześnie zmienia się model rynku. Edge computing nie stanie się rozwiązaniem uniwersalnym, ale będzie rozwijał się tam, gdzie konieczna jest bardzo niska latencja – np. w sieciach 5G czy w przemyśle. Wraz z upowszechnieniem AI, szczególnie na etapie inference, coraz więcej przetwarzania będzie musiało odbywać się bliżej użytkownika końcowego.

To jednak nie zmienia podstawowej zasady: o konkurencyjności centrów danych coraz mniej decyduje powierzchnia, a coraz bardziej dostęp do energii. Istotna staje się przy tym zdolność do myślenia w dłuższym horyzoncie i podejmowania decyzji z wyprzedzeniem, zanim pojawi się realny popyt. Dlatego przyszłość rynku będzie zależeć od trzech czynników – skali, energii i kapitału. I to one zdecydują, kto będzie w stanie budować i utrzymywać infrastrukturę cyfrową w erze AI.

Z tej perspektywy model reprezentowany przez Data4 – łączący skalę działania z długoterminowym planowaniem – dobrze wpisuje się w kierunek, w którym zmierza cały rynek. Widać to także w globalnych trendach inwestycyjnych – centra danych należą dziś do najbardziej atrakcyjnych sektorów dla kapitału, odpowiadając już za znaczącą część inwestycji greenfield na świecie.

— Rozmawiał Grzegorz Kubera

REKLAMA