Polski rynek kaw specialty wciąż znajduje się we wczesnej fazie rozwoju. Z badania Business Growth Review przeprowadzonego w kwietniu 2026 r. na próbie 1118 konsumentów kawy (CAWI, próba reprezentatywna) wynika, że ponad połowa Polaków — dokładnie 50,7% — nigdy wcześniej nie zetknęła się z pojęciem specialty. Kolejne 28,7% respondentów słyszało o tej kategorii, ale po nią nie sięga. Tylko 14,8% zna ją i próbowało, a 5,8% deklaruje, że regularnie ją kupuje.
- 50,7% Polaków nigdy nie zetknęło się z pojęciem kawy specialty, a tylko 5,8% deklaruje, że kupuje ją regularnie
- W aglomeracjach powyżej 500 tys. mieszkańców regularnie pije specialty już 8,8% badanych — ponad dwa razy więcej niż na wsi (4,2%)
- 38,4% konsumentów deklaruje skłonność do zapłacenia więcej za kawę wyższej jakości, a smak jest najczęstszym kryterium wyboru (48,6%)
- Użytkownicy kawy ziarnistej wydają miesięcznie 80 zł — czterokrotnie więcej niż konsumenci kawy rozpuszczalnej (ci deklarują 20 zł)
Rozkład świadomości i konsumpcji kawy jest jednocześnie silnie zróżnicowany geograficznie. W aglomeracjach powyżej 500 tys. mieszkańców regularnymi konsumentami kaw specialty jest już 8,8% badanych, podczas gdy na wsi tylko 4,2%. Kategoria koncentruje się więc w największych miastach i w młodszych grupach wiekowych (25–44 lata), co odpowiada profilowi klienta kawiarni typu third wave oraz specjalistycznych sklepów online.
Magdalena Rzepka, head of marketing w Coffeedesk, zwraca uwagę, że trajektoria wzrostu tego segmentu przypomina inne rynki rzemieślnicze. — Świat kaw specialty pozostaje pewną niszą, ale dynamicznie rośnie. Badanie pokazuje, że w dużych miastach już ponad 8% respondentów deklaruje, że zna kawę specialty i regularnie ją pije. Jeszcze kilka lat temu udział kaw specialty w Polsce wynosił zaledwie 3–4%. Ten proces wygląda podobnie jak wcześniej w przypadku piw kraftowych, win naturalnych czy piekarni rzemieślniczych — mówi dla Business Growth Review.
Wzrost segmentu napędza zmiana w podejściu do jakości. Z badania wynika, że 38,4% ankietowanych deklaruje skłonność do zapłacenia więcej za kawę wyższej jakości (top 2 w skali 1–5). Smak i profil smakowy wskazuje 48,6% badanych — to najczęściej wybierane kryterium, wyprzedzające cenę opakowania (46,6%) oraz markę producenta (41,0%). Świeżość palenia jest istotna dla 16,7% konsumentów, a kraj lub region pochodzenia dla 16,5%. To wartości jeszcze niewysokie, ale wskazują, że transparentność pochodzenia ziarna staje się dla rosnącej części rynku elementem decyzji zakupowej.
Co więcej, 50,3% respondentów traktuje parzenie kawy jako codzienny rytuał — to grupa naturalnie predysponowana do migracji w stronę produktu o wyższej jakości doświadczeniu.
Czytaj też: Czego Polacy wciąż nie wiedzą o kawie [WYWIAD]
Na czym polega różnica w jakości
Magdalena Rzepka wyjaśnia, na czym polega różnica między specialty a typowym produktem premium dużych marek. — Kawa specialty ma transparentne i dokładnie znane pochodzenie. Można to porównać do podejścia konsumentów do żywności — coraz częściej interesujemy się tym, skąd pochodzą produkty i w jakich warunkach zostały wyprodukowane. W przypadku specialty bardzo często wiadomo, z jakiej farmy pochodzą ziarna, na jakiej wysokości były uprawiane, a czasem nawet kto konkretnie je wyprodukował — wskazuje.
Drugim wyróżnikiem jest świeżość. Kawy specialty są wypalane na bieżąco, a data palenia ma znaczenie kluczowe — w przypadku jaśniej palonych ziaren najlepszy okres na spożycie to kilka miesięcy od wypalenia. Tymczasem standardowe kawy z sieci handlowych mają termin przydatności sięgający roku, co jest możliwe dzięki ciemniejszemu paleniu. Z badania wynika również, że konsumenci kawy ziarnistej — a więc grupa najbardziej otwarta na specialty — wydają miesięcznie 80 zł, czyli czterokrotnie więcej niż użytkownicy kawy rozpuszczalnej (20 zł). Segment smakoszy lubiących ziarniste kawy liczy w Polsce 321 osób na 1118 badanych (28,7% próby) i jest największą jednorazową dźwignią wartości całej kategorii.
Ekspertka z Coffeedesk podkreśla, że wejście w specialty otwiera nową perspektywę na codzienne picie kawy. — Wtedy wiele osób odkrywa, że czarna kawa wcale nie musi być gorzka i nie zawsze wymaga cukru. Dla mnie osobiście było to największe odkrycie związane z wejściem w świat kaw specialty. Kawy parzone metodami przelewowymi potrafią być bardzo łagodne, naturalnie słodkie i pozbawione charakterystycznej goryczy — mówi. Bariera wejścia pozostaje niska: aż 36,7% badanych deklaruje, że chętnie próbuje nowych marek i metod parzenia.
Estymowany rynek dla polskich marek specialty to obecnie 150–200 tys. gospodarstw domowych. Dalszy wzrost wymaga budowania świadomości w aglomeracjach 100–500 tys. mieszkańców — to tam koncentruje się dziś potencjał konwersji konsumentów z segmentu premium na specialty. Kanałem edukacji konsumenta pozostają opinie w internecie (42,7%), rekomendacje znajomych (42,4%) oraz filmy na YouTube (33%) — to tu polscy gracze mogą konkurować z budżetami globalnych koncernów.
Sprawdź też: Polska palarnia czy zagraniczne marki? Oto, co mówią Polacy [BADANIE]
