ChatGPT zamiast prawnika. Sądy toną w pozwach pisanych przez AI

Liczba pozwów składanych bez prawnika niemal się podwoiła Liczba pozwów składanych bez prawnika niemal się podwoiła
Liczba pozwów składanych bez prawnika niemal się podwoiła

Coraz więcej osób prowadzi sprawy sądowe samodzielnie, opierając się na pismach generowanych przez sztuczną inteligencję. Liczba pozwów składanych bez prawnika niemal się podwoiła, a sędziowie mają dwa nowe problemy: przeciążenie i halucynacje.

  • Liczba spraw pro se (bez adwokata) w sądach federalnych USA wzrosła do ponad 39 tys. w 12 miesięcy do końca września 2024 r. — niemal dwukrotnie więcej niż przed premierą ChatGPT (ok. 19,7 tys. rocznie)
  • Egipcjanin Amr Abouelmagd doprowadził z pomocą ChatGPT swoją sprawę o opiekę nad dziećmi aż do Sądu Najwyższego USA i wygrał. Szacuje, że zaoszczędził ok. 97 tys. dolarów na honorariach prawników
  • Na świecie zapadło już ok. 712 orzeczeń dotyczących sfałszowanych przez AI cytatów w pismach procesowych — niemal 90% z nich w samym 2025 r.
  • W Europie reagują regulatorzy. Brytyjski High Court ukarał prawników w sprawie Ayinde v Haringey za fikcyjne orzeczenia, a CCBE wydała w październiku 2025 r. wytyczne dla prawników korzystających z generatywnej AI
Thumbnail
Rozwijaj swoją markę osobistą. Dołącz do programu BGR Expert Network

Gdy w grudniu sędzia Sonia Sotomayor podpisała pozornie rutynową decyzję Sądu Najwyższego USA na rzecz Amra Abouelmagda, formalnie zamknęła spór o opiekę nad dziećmi z jego byłą żoną. Nieformalnie — zalegalizowała nowe zjawisko. Egipcjanin przeprowadził całą sprawę bez prawnika, opierając się na poradach znajomych, urzędników sądowych i ChatGPT. „Angielski nie jest moim pierwszym językiem. AI sprawiało, że moje pisma miały sens przed sędzią” — mówi. Wylicza, że zaoszczędził ok. 97 tys. dolarów na honorariach.

Z badania naukowców z MIT i University of Southern California wynika, że liczba pozwów składanych w USA bez adwokata wzrosła do ponad 39 tys. w 12 miesięcy do września 2024 r. — niemal dwukrotnie powyżej średniej sprzed premiery ChatGPT. Sama liczba pism procesowych w sprawach pro se w 180-dniowym okresie na przełomie 2024 i 2025 r. wzrosła o 158%. I to tylko w sądach federalnych. W stanowych i lokalnych wzrost może być znacznie większy.

Czytaj też: Agentowa era w Chinach. 600 milionów osób pozwala już AI podejmować decyzje

Tańsze, ale ryzykowne

Generatywna AI pozwala zamienić ogólne pretensje — spór o wynagrodzenie, wypadek w pracy, mały konflikt gospodarczy — w formalny pozew spełniający wymogi sądu.

Uderza to w biznes zarówno adwokatów, jak i platform typu LegalZoom, która sama wpisała AI na listę zagrożeń w raporcie dla inwestorów.

Problem nazywa się halucynacje. Sullivan & Cromwell, jedna z najbardziej prestiżowych kancelarii Wall Street, musiała niedawno przepraszać sąd za pismo z fikcyjnymi cytatami z AI. W bazie paryskiego badacza Damiena Charlotin jest już ok. 712 takich spraw — niemal 90% z 2025 r.

W USA sędziowie ukarali prawników co najmniej 155 razy, a najwyższe kary sięgają kilkudziesięciu tysięcy dolarów.

Europa i Polska

Wielka Brytania ma już głośny precedens. High Court w sprawie Ayinde v London Borough of Haringey nałożył sankcje na prawników za powołanie się na nieistniejące orzeczenia wygenerowane przez AI. CCBE (Rada Adwokatur i Stowarzyszeń Prawniczych Europy) opublikowała w październiku 2025 r. oficjalne wytyczne dotyczące korzystania z generatywnej AI przez prawników.

Polski rynek dopiero się rozgrzewa, ale samorządy reagują. Krajowa Izba Radców Prawnych wydała w 2025 r. oficjalne rekomendacje dotyczące AI, a Naczelna Rada Adwokacka pracuje nad zmianami w Kodeksie Etyki Adwokackiej.

Eksperci wskazują trzy główne ryzyka po stronie klientów próbujących oszczędzać na prawniku:

  • Brak tajemnicy zawodowej (rozmowy z ChatGPT nie są nią objęte i mogą zostać ujawnione w postępowaniu sądowym)
  • Bezpieczeństwo danych
  • Pełna odpowiedzialność za halucynacje wniesione do pisma

Dla polskich kancelarii oznacza to jasny trend: klienci coraz częściej przychodzą „uzbrojeni” we własne analizy zrobione z AI, a najprostsze usługi — drobne spory konsumenckie, pisma przedsądowe, podstawowe sprawy spadkowe — zaczynają być wypierane przez darmowe alternatywy.

Sam Abouelmagd nadal nie zobaczył dzieci — była żona wyjechała do Kanady i otworzyła nową sprawę. Też zamierza ją prowadzić z pomocą ChatGPT.

REKLAMA