Krótszy tydzień pracy i możliwość wykonywania obowiązków z domu pojawiają się w ofertach firm technologicznych i usługowych. Dla kandydatów to szansa na odzyskanie czasu bez rezygnacji z kariery. Zanim jednak zaczną wysyłać CV, powinni sprawdzić, czy cztery dni oznaczają mniej godzin oraz czy pracodawca rzeczywiście zatrudnia osoby mieszkające w Polsce.
- Czterodniowy harmonogram może oznaczać zarówno krótszy czas pracy, jak i 40 godzin rozłożonych na cztery dni
- PDQ i Civo wymieniają czterodniowy tydzień wśród swoich benefitów, ale szczegóły trzeba sprawdzić dla konkretnej roli
- Określenie remote nie gwarantuje możliwości pracy z dowolnego kraju ani swobodnego wyboru godzin
- Listy pracodawców są punktem wyjścia do poszukiwań, ponieważ dostępność ofert i warunki zatrudnienia się zmieniają
Dla przykładu, jedenaście firm jest obecnie często łączonych z elastycznym modelem pracy: PDQ, Remesh AI, Capital One, Smalls, Merit America, beehiiv, Civo, Kickstarter, Wonderlic, Signifyd i Buffer. Nie należy jednak odczytywać tego jako gwarancji identycznych zasad u wszystkich pracodawców.
Zapisz się na newsletter BGR. Otrzymuj najlepsze informacje i porady, a także zaproszenia na eventy.
Klikając „Zapisz mnie”, potwierdzasz, że przeczytałeś i zgadzasz się z naszą Polityką prywatności.
PDQ pojawia się przy roli menedżera marketingu klientów, Remesh AI przy stażu w rozwoju sprzedaży, Capital One przy stanowisku staff AI engineer, a Smalls przy analityku finansowym. Merit America wskazano jako miejsce dla coacha kariery, beehiiv dla starszego projektanta produktu, Civo dla starszego inżyniera uczenia maszynowego, a Kickstarter dla dyrektora marki i komunikacji.
Listę dopełniają Wonderlic ze stanowiskiem senior customer success manager, Signifyd z rolą data scientist II oraz Buffer z pozycją senior infrastructure engineer. Są to oczywiście tylko przykłady, a nie potwierdzenie, że każda rekrutacja nadal trwa. Kandydat powinien znaleźć konkretną ofertę bezpośrednio u pracodawcy i sprawdzić jej aktualny opis. W Polsce takich ofert nie ma zbyt dużo.
Część polityk można potwierdzić na stronach samych firm. PDQ informuje o czterodniowym tygodniu w sekcji benefitów. Civo opisuje pracę zdalną i elastyczny czterodniowy harmonogram; na stronie kariery widnieje m.in. rola senior machine learning engineer / tech lead.
Cztery dni nie zawsze dają trzy dni wolnego
Najważniejsze pytanie dotyczy godzin. Cztery dni po osiem godzin oznaczają 32 godziny pracy, a cztery dni po dziesięć nadal dają 40. Drugi wariant może ograniczyć liczbę dojazdów, lecz nie zmniejsza tygodniowego obciążenia. Osoba zainteresowana krótszą pracą powinna pytać o wymiar czasu i zachowanie wynagrodzenia, zamiast poprzestawać na nazwie benefitu.
Są też rozwiązania pośrednie. Dla przykładu beehiiv to firma stosująca czterodniowy tydzień rotacyjnie. Buffer na stronie dotyczącej czasu wolnego przedstawia natomiast cztery dni pracy oraz elastyczny piąty dzień bez spotkań, przeznaczany na zaległe zadania lub sprawy osobiste. Firma sama zaznacza, że nie jest to sztywny układ czterech dni obowiązków i trzech dni wolnego.
Nie ma również podstaw, by z samej obecności Capital One czy Signifyd w zestawieniu wyciągać wniosek o powszechnym 32-godzinnym tygodniu w tych organizacjach. Polityka może dotyczyć części zespołów, określonego okresu lub wybranych stanowisk. Rozstrzygające są warunki konkretnego zatrudnienia, a przy wątpliwościach jednoznaczna odpowiedź rekrutera.
Równie ważne jest to, co dzieje się w wolny dzień. Czy zespół prowadzi dyżury? Kto odpowiada klientom? Czy menedżer oczekuje obecności na komunikatorze? Jeżeli pracownik formalnie kończy tydzień w czwartek, ale regularnie obsługuje piątkowe sprawy, benefit traci część wartości.
Czytaj też: Wiedza przestaje być walutą władzy. W czasach AI wygrają inne osoby
Jak sprawdzić ofertę z perspektywy Polski
Kandydat z Polski powinien zacząć od listy krajów, z których firma dopuszcza pracę. Oferta remote może obejmować wyłącznie USA, jeden region albo określone strefy czasowe. Dopiero potem warto porównać formę współpracy, walutę wynagrodzenia, urlop i godziny spotkań. Cztery dni pracy tracą część uroku, jeśli oznaczają regularne wieczory przy komputerze i brak przewidywalnego odpoczynku.
Wyszukiwanie można prowadzić przez serwisy wyspecjalizowane w elastycznym zatrudnieniu, takie jak FlexJobs, Remote.co czy fourdayweek.io. Filtry pomogą ograniczyć liczbę ogłoszeń, ale ostateczną weryfikację najlepiej oprzeć na stronie kariery firmy.
Dobrze sprawdzić także sposób mierzenia wyników. Krótszy tydzień będzie trudny do utrzymania, jeśli firma nadal organizuje tyle samo spotkań i oczekuje niezmienionej dostępności przez pięć dni. W przeciwnym razie pracownik dostaje ten sam zakres obowiązków, jedynie z krótszym terminem ich wykonania.
AI może pomóc w przygotowaniu notatek, porządkowaniu informacji czy wykonywaniu powtarzalnych czynności. Nie przesądza jednak, komu przypadnie odzyskany czas. Pracodawca może przeznaczyć go na dodatkowe zadania, wzrost sprzedaży albo krótszą pracę. To decyzja organizacyjna, dlatego obietnica automatyzacji nie zastępuje konkretnych ustaleń dotyczących harmonogramu.
Czytaj też: Drugi dochód bez drugiego etatu. Jak rozwijać side hustle i nie wypalić się po pracy
