Sama wiedza branżowa nie wystarczy w karierze eksperta

Współpraca ze sztuczną inteligencją awansuje z końca rankingu kompetencji do ścisłej czołówki, a eksperckość branżowa traci pozycję. Raport EY Academy of Business i BGR Quantic nie ogłasza końca specjalistów. Pokazuje natomiast zmianę oczekiwań. Wiedzę trzeba coraz sprawniej łączyć z technologią i rozumieniem całego biznesu.

  • W perspektywie 3–5 lat współpraca z AI awansuje z dziesiątego na pierwsze miejsce w rankingu HR oraz z piętnastego na trzecie wśród liderów biznesowych
  • Eksperckość branżowa spada na dwunaste miejsce w obu grupach, lecz wynik nie oznacza, że przestanie być potrzebna
  • Respondenci mogli wybrać najwyżej pięć kompetencji, dlatego ranking pokazuje konkurencję o uwagę i priorytety rozwojowe
  • W module HR rośnie znaczenie myślenia systemowego i ciągłego uczenia się, co przemawia za rozszerzaniem kompetencji specjalistów

Pracownik może doskonale znać swoją branżę, a mimo to stanąć przed potrzebą przebudowy sposobu pracy. Doświadczenie zdobyte w dotychczasowych procesach nie daje automatycznie odpowiedzi na pytanie, jak wykorzystać nowe narzędzia w analizie, przygotowaniu rozwiązania czy współpracy z innymi działami. Tej zmiany dotyczy ranking kompetencji opisany w raporcie.

Badani wskazywali umiejętności najważniejsze obecnie oraz te, które uznają za kluczowe w perspektywie 3–5 lat. W grupie HR współpraca człowieka z narzędziami AI zyskuje z 23,5 do 42 proc. wskazań. Oznacza to przesunięcie z dziesiątej na pierwszą pozycję. Wśród liderów biznesowych odsetek rośnie z 14,3 do 30,2 proc., a miejsce w rankingu zmienia się z piętnastego na trzecie.

Ranking nie opisuje liczby pracowników już korzystających z AI ani zapotrzebowania na konkretny zawód. Jest deklaracją dotyczącą przyszłych priorytetów. Dla specjalisty stanowi jednak sygnał, że sprawne korzystanie z technologii może coraz częściej wchodzić do podstawowego zestawu oczekiwań wobec jego roli.

Dalsza część pod materiałem wideo:

— W naszej pracy z organizacjami coraz częściej obserwujemy, że największym wyzwaniem nie jest nauczenie pracowników korzystania z narzędzia. Znacznie trudniejsze okazuje się przełożenie możliwości AI na konkretne procesy, role i zadania — zauważa Ewa Opolska, trener i doradca biznesowy EY Academy of Business.

Z tej perspektywy znajomość aplikacji jest dopiero początkiem. Wartość pojawia się wtedy, gdy ekspert potrafi określić, na jakim etapie pracy technologia rzeczywiście pomaga.

Przykładowo analityk może przyspieszyć przygotowanie wariantów, ale nadal musi wiedzieć, jakie pytanie biznesowe próbuje rozstrzygnąć i które założenia mają znaczenie dla wyniku.

Pobierz raport: Diagnoza jest. Systemu nie ma

Spadek w rankingu nie oznacza końca specjalizacji

Eksperckość branżowa spada w module HR z 35,9 do 22 proc. wskazań, a wśród liderów z 32,1 do 22,1 proc. W obu grupach ląduje na dwunastej pozycji, choć teraz zajmuje odpowiednio trzecie i czwarte miejsce. Łatwo odczytać to jako zapowiedź schyłku wiedzy specjalistycznej. Konstrukcja badania nie pozwala jednak na tak daleki wniosek.

Respondenci wybierali najwyżej pięć kompetencji z piętnastu. Gdy jedną uznają za pilniejszą, innym trudniej zmieścić się w tym limicie. Nie pytano też o to, czy poszczególne umiejętności staną się zbędne. Wyniki pokazują raczej przesunięcie uwagi niż przewidywany zanik znaczenia danej dziedziny wiedzy.

Podobnej ostrożności wymaga odczytanie zmian dotyczących kompetencji społecznych. W module HR komunikacja i empatia tracą 10,2 punktu procentowego wskazań, a odporność psychiczna 9,3 punktu. Nie wynika z tego, że firmy będą mogły obyć się bez dobrego porozumiewania się lub zdolności radzenia sobie z presją. Nowy priorytet musi po prostu znaleźć miejsce obok dotychczasowych.

— Rosnące znaczenie AI nie oznacza spadku znaczenia kompetencji przywódczych, komunikacyjnych czy analitycznych. Wręcz przeciwnie. Im bardziej technologia wspiera codzienną pracę, tym większego znaczenia nabiera umiejętność podejmowania decyzji, krytycznej oceny informacji oraz współpracy pomiędzy ludźmi — podkreśla Ewa Opolska.

Ekspert potrzebuje szerszego pola widzenia

Ciekawą zmianą jest wzrost wskazań dla myślenia systemowego: w module HR z 19,1 do 27,6 proc. Chodzi o rozumienie powiązań między elementami organizacji i skutków decyzji wykraczających poza własny zakres obowiązków. Ekspert coraz częściej musi zobaczyć, jak proponowane rozwiązanie wpłynie na pracę innych zespołów.

Rośnie też znaczenie ciągłego uczenia się, z 29,4 do 34,9 proc. wskazań HR. Wspólny kierunek tych zmian pozwala inaczej spojrzeć na karierę specjalisty. Rozwój może polegać na poszerzaniu sposobów wykorzystania wiedzy – współpracy z technologią, łączeniu informacji i dostosowywaniu metod do nowych zadań.

Dla firm oznacza to potrzebę aktualizacji ścieżek kariery. Zamiast zakładać, że ekspert ma wyłącznie pogłębiać wąską specjalizację, warto umożliwić mu udział w projektach obejmujących różne działy. Takie zadania pozwalają połączyć wiedzę domenową z szerszym spojrzeniem na organizację. To praktyczna odpowiedź na ranking, który premiuje zdolność korzystania z wiedzy w zmieniających się warunkach.

Sprawdź też: Sztuczna inteligencja wchodzi do firm poza zasięgiem ich zasad

O badaniu

Badanie BGR Quantic „Kompetencje w NAVI World” przeprowadzono metodą CAWI w czerwcu 2026 r. wśród 820 przedstawicieli HR, L&D i Talent Management oraz 652 liderów i decydentów spoza HR. Próby były niezależne, a wyniki mają charakter deklaratywny.

REKLAMA