Bethesda po raz pierwszy tak szeroko odsłoniła przyszłość jednej ze swoich najważniejszych marek. Studio potwierdziło prace nad „Falloutem 5”, remasterami dwóch klasycznych odsłon oraz nową grą tworzoną wspólnie z Obsidian Entertainment. Zapowiedzi pojawiły się jednak w trudnym momencie — tuż po masowych zwolnieniach i zmianie strategii Xboksa, który chce mocniej inwestować w największe, sprawdzone serie.
- „Fallout 5” znajduje się obecnie na etapie preprodukcji, ale jego premiera jest jeszcze odległa
- Bethesda przygotowuje remastery „Fallouta 3” oraz „Fallout: New Vegas”
- Nowy projekt z uniwersum powstaje we współpracy z Obsidian Entertainment
- Ogłoszenie planów zbiegło się z redukcją 3200 etatów i sprzedażą pięciu studiów przez Xbox
Bethesda Game Studios ogłosiła kilka nowych projektów związanych z Falloutem niespełna dwa tygodnie po tym, jak Xbox zapowiedział głęboką restrukturyzację. Najważniejszą wiadomością jest oficjalne potwierdzenie, że „Fallout 5” wszedł w fazę preprodukcji. Oznacza to, że studio rozpoczęło prace koncepcyjne i projektowe, ale pełna produkcja może ruszyć dopiero po zakończeniu innych priorytetowych przedsięwzięć.
Zapisz się na newsletter BGR. Otrzymuj najlepsze informacje i porady, a także zaproszenia na eventy.
Klikając „Zapisz mnie”, potwierdzasz, że przeczytałeś i zgadzasz się z naszą Polityką prywatności.
Równolegle Bethesda rozwija remastery „Fallouta 3” z 2008 r. oraz „Fallout: New Vegas” z 2010 r. To właśnie druga z tych gier do dziś uchodzi za jedną z najlepiej napisanych odsłon całej serii. Jej twórcą było Obsidian Entertainment, które teraz ponownie ma pracować przy marce należącej do Bethesdy.
Todd Howard, wieloletni dyrektor serii, potwierdził, że Bethesda współpracuje z Obsidian przy zupełnie nowym projekcie Fallout.
Podkreślił przy tym, że studio zachowało zespół doświadczonych liderów i deweloperów pracujących ze sobą od wielu lat, co w niestabilnej branży gier jest dziś rzadkością. Nie ujawnił jednak, czy nowa produkcja powstanie na silniku Creation Engine, ani która firma będzie pełnić główną rolę.
Powrót Obsidian ma duże znaczenie dla fanów. „New Vegas” przez lata zyskało status gry kultowej dzięki rozbudowanym wyborom moralnym, frakcjom i swobodzie kształtowania historii. Nowy projekt może więc pełnić rolę pomostu przed premierą „Fallouta 5”, który – ze względu na obecne obciążenie Bethesdy – pozostaje perspektywą odległą.
Sprawdź też: Ubrania, które oszukują kamery. Moda staje się bronią przeciw nadzorowi AI
Fallout jako bezpieczna marka po trudnym resecie Xboksa
Rozbudowana mapa drogowa nie jest przypadkowa. Fallout ma być jednym z filarów strategii Xboksa pod kierownictwem nowej prezes Ashy Sharmy. Menedżerka objęła stanowisko w lutym i zapowiedziała naprawę biznesu, który sama określiła jako znajdujący się w trudnej sytuacji. Jej plan zakłada ograniczenie mniejszych projektów oraz koncentrację zasobów i marketingu na najbardziej rozpoznawalnych franczyzach.
W ramach zmian Microsoft zapowiedział likwidację 3200 miejsc pracy i sprzedaż pięciu studiów. Zwolnienia dotknęły również Bethesdę, mimo że Xbox równocześnie deklaruje większe zaangażowanie w Fallouta i „The Elder Scrolls”. Todd Howard przyznał, że decyzje były dla zespołu bolesne. Przypomniał jednak, że w 40-letniej historii Bethesda przechodziła już przez poważne kryzysy, w tym lata 90., gdy była bliska zamknięcia.
Skala redukcji pokazuje szerszy problem współczesnej branży gier. Nawet popularne marki i studia należące do wielkich korporacji nie gwarantują dziś stabilności zatrudnienia.
Setki pracowników protestowały przeciwko zwolnieniom przed kampusami Bethesdy, a cięcia objęły także ZeniMax Online Studios, twórców „The Elder Scrolls Online”. Firma zapewnia, że zespół nadal będzie rozwijał grę i wspierał inne projekty z tego uniwersum.
Bethesda nie podała dat premier żadnej z zapowiedzianych produkcji. Większość zespołu nadal pracuje nad „The Elder Scrolls VI”, kontynuacją „Skyrima”, który sprzedał się w ponad 65 mln egzemplarzy. Studio twierdzi, że projekt rozwija się zgodnie z planem, ale unika szczegółów. Howard od lat preferuje prezentowanie gier dopiero wtedy, gdy są blisko ukończenia. Tym razem roadmapa miała przede wszystkim ustawić oczekiwania fanów.
Znaczenie Fallouta wykracza już daleko poza rynek gier. Seria sprzedała dziesiątki milionów egzemplarzy, a jej popularność dodatkowo zwiększył serial Amazona, którego trzeci sezon jest obecnie w produkcji. Dla Microsoftu to cenna sytuacja: marka funkcjonuje jednocześnie jako gra, serial, źródło nostalgii i gotowe uniwersum do dalszego rozwijania.
W Polsce Fallout od lat ma silną pozycję wśród fanów RPG, szczególnie na PC. Remastery starszych części mogą trafić zarówno do graczy pamiętających premiery „Fallouta 3” i „New Vegas”, jak i do młodszej publiczności przyciągniętej przez serial Amazona. Dla polskich studiów decyzja Xboksa jest też sygnałem, że wydawcy coraz częściej wybierają duże, bezpieczne marki kosztem ryzykownych nowych pomysłów.
Nowe zapowiedzi dają fanom kilka powodów do optymizmu, ale jednocześnie pokazują cenę korporacyjnego zwrotu. Fallout staje się dla Xboksa marką strategiczną właśnie wtedy, gdy tysiące pracowników tracą zatrudnienie. Bethesda próbuje więc przekonać odbiorców, że seria ma długoterminową przyszłość, choć na razie bardziej widać plan niż gotowe gry.
Czytaj też: Elon Musk rysuje przyszłość bez pracy i pieniędzy. Ale ostrzega też przed chaosem
